Przegląd portali katolickich
Świat w lepszym świetle



                                    

Powszechnie przyjął się pogląd, który obecnie traktuje się niemal jak aksjomat, a mianowicie, że złe traktowanie kobiet w krajach muzułmańskich jest kwestią kulturową i nie wynika z zasad Koranu. Powtarza się, że islam w rzeczywistości oferuje kobietom lepsze życie niż to, które mają na Zachodzie. Muzułmańska Liga Kobiet z Los Angeles twierdzi, że „duchowa równość i odpowiedzialność zarówno mężczyzn, jak i  kobiet jest tematem szczegółowo omawianym w Koranie. Duchowa równość mężczyzn i kobiet w oczach Boga nie ogranicza się jedynie do kwestii duchowych i religijnych, lecz jest również podstawą równego traktowania we wszystkich aspektach ludzkiej aktywności”. Muzułmańska obrończyni praw kobiet, dr Nawal el-Saadawi z Egiptu, która naraziła się władzom egipskim, ponieważ duchowni muzułmańscy uznali, że jej wypowiedzi są niezgodne z duchem islamu, idzie nawet o krok dalej: „Nasza religia daje kobietom więcej praw niż każda inna, a ponadto gwarantuje kobiecie honor i dumę”. Pozostając w tym duchu, przytoczymy słowa z magazynu „Christian Science Monitor”, na którego łamach w grudniu 2004 roku zamieszczono materiał o kilku kobietach z Ameryki Południowej, które postanowiły przyjąć religię muzułmańską. Jedna z nich, Jasmine Pinet, wyjaśniła, że „po przejściu na islam cieszy się większym poważaniem jako kobieta”. Pinet chwaliła muzułmańskich mężczyzn za szacunek, jaki okazują przedstawicielkom płci przeciwnej: „Nie powiedzą: «Hej, mami, jak się masz?». Zwykle pozdrawiają mnie słowami: «Witaj, siostro». I nie patrzą na kobiety jak na przedmiot pożądania”. Wspomniany magazyn „Monitor” podaje, że w Stanach Zjednoczonych żyją w tej chwili 42 tysiące muzułmanów pochodzących z Ameryki Południowej, a  „wielu konwertytów pochodzenia latynoamerykańskiego twierdzi, że istotnym czynnikiem, który przemówił za przejściem na islam, był szacunek, jakim w islamie darzy się kobiety”. Dla czytelników, którym wydaje się to zaskakujące – ze względu na burki, poligamię, zakaz prowadzenia samochodów przez kobiety w Arabii Saudyjskiej oraz pozostałe muzułmańskie reguły dotyczące płci pięknej, dobrze znane na Zachodzie – „Monitor” cytuje Leilę Ahmed, profesor religioznawstwa i  nauk o  prawach kobiet na Uniwersytecie Harvarda: „Jestem zaskoczona, że tyle osób uważa, iż Afganistan i taliban w wiarygodny sposób reprezentują kobiety i islam”. Profesor Ahmed mówi, że „znaleźliśmy się na początkowym etapie ważnej zmiany myślenia na temat islamu, która ma na celu przybliżenie go kobietom. [Muzułmańscy uczeni] na nowo odczytują najważniejsze teksty islamu – począwszy od Koranu, aż do tekstów o tematyce prawnej – na wszelkie możliwe sposoby”. Jednak czy to faktycznie taliban dał początek tym elementom islamu, które słyną z dyskryminacji kobiet? Czy „ponowne czytanie” Koranu i innych ważnych tekstów islamskich przybliży tę religię kobietom? Oto kilka fragmentów, które z pewnością warto „ponownie odczytać”: 
1. Kobiety są gorsze od mężczyzn i muszą być im posłuszne: „Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi” (Koran 4:34). 
2. Koran porównuje kobietę do pola (tilth), z którego mężczyzna może korzystać tak, jak sobie życzy: „Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie” (Koran 2:223). 
3. Ponadto głosi, że zeznanie kobiety jest warte połowę tego, co zeznanie mężczyzny: „Żądajcie świadectwa dwóch świadków spośród waszych mężczyzn! A jeśli nie będzie dwóch mężczyzn, to jeden mężczyzna i dwie kobiety mogą być świadkami, na których się zgodzicie; jeśli jedna z nich zbłądzi, to druga będzie mogła ją napomnieć” (Koran 2:282).
4. Zezwala mężczyznom poślubić nawet cztery kobiety, a do tego uprawiać seks również z niewolnicami: „A jeśli się obawiacie, iż nie będziecie sprawiedliwi względem sierot… Żeńcie się zatem z kobietami, które są dla was przyjemne – z dwoma, trzema lub czterema. Lecz jeśli się obawiacie, że nie będziecie sprawiedliwi, to żeńcie się tylko z jedną albo z tymi, którymi zawładnęły wasze prawice. To jest dla was odpowiedniejsze, abyście nie postępowali niesprawiedliwie” (Koran 4:3). 
5. Nakazuje, by spadek syna był dwa razy większy niż spadek córki: „I daje wam Bóg przykazanie co do waszych dzieci: synowi przypada udział podobny do udziału dwóch córek” (Koran 4:11). 
6. Nakazuje mężowi bić nieposłuszną żonę: „Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I  napominajcie te,  których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je!” (Koran 4:34). Aisza, najukochańsza z  wielu żon Mahometa, jednoznacznie napominała kobiety: „O, kobiety, gdybyście wiedziały, jakie prawa ma do was wasz mąż, każda z was własną twarzą wycierałaby mu kurz ze stóp”. Zdarzają się, oczywiście, muzułmanie, którzy szanują kobiety, ale islam jako religia nie gwarantuje przedstawicielkom płci pięknej czci ani szacunku.



fragment książki Roberta Spencera, Niepoprawny politycznie przewodnik po islamie i krucjatach, Fronda 2014

Nasi partnerzy